Praktykujący tradycyjne sporty chińskie w porównaniu do sportów europejskich z biegiem czasu cieszą się lepszym zdrowiem i sprawnością. Coraz powszechniej uważa się, że metoda ta może wydłużać życie i poprawiać jego jakość.
Tai chi oraz większość odmian qigong dopuszcza praktykujących w różnym wieku. Metody treningowe i intensywność ćwiczeń są dopasowywane do wieku i kondycji ćwiczącego. Główne elementy treningu są ćwiczone zarówno przez młodzież, dorosłych, jak i osoby w starszym wieku.
Trening młodzieży skoncentrowany jest na ogólnych ćwiczeniach fizycznych i sprawnościowych oraz samoobronie. Starsze osoby koncentrują się na medytacji i formach bardziej łagodnych ćwiczeń qigong. Te same formy tai chi młodzież wykonuje w niskich, bardzo wymagających fizycznie, rozciągniętych pozycjach, natomiast osoby starsze – w pozycjach wysokich i mniej wymagających. O uniwersalności tych ćwiczeń świadczy fakt, że im ktoś jest starszy i dłużej ćwiczy, tym dochodzi do większej biegłości.
Celami dla praktykujących chińskie dyscypliny są waisanhe – trzy zewnętrzne harmonie oraz neisanhe – trzy wewnętrzne harmonie. W uproszczeniu, w „zewnętrznych” harmoniach chodzi o doskonałe zintegrowanie ciała, natomiast w „wewnętrznych” dążymy do pełnego połączenia naszego postępowania, czyli zintegrowanego ciała z naszą świadomością i wolą, co powoduje wydzielenie się dużej ilości energii. Można ten stan porównać z aktem twórczym osiąganym przez wybitnych artystów. Wykonujemy coś w pełnej zgodzie ze sobą, respektując potrzeby ciała i umysłu.
Część osób po pierwszych zajęciach po prostu czuje się lepiej. Praktykujący mają satysfakcję z odkrywania siebie i dostrzegają w tai chi narzędzie do pracy ze sobą na różnych poziomach, zarówno fizycznych, jak i mentalnych.
Przeważająca część osób, która przychodzi po zdrowie, otrzymuje wymierne efekty – poprawia się ich zakres ruchu, wydolność, rozciągnięcie, wzmacniają się mięśnie głębokie. Poprawie ulega krążenie, ciśnienie krwi i praca serca, zmienia się samopoczucie. Praktycy osiągają stan głębszego rozluźnienia i uspokojenia. Ćwiczenie wpływa korzystnie na osoby z nerwicą i depresją. Dzięki ćwiczeniom można wpłynąć w znaczny sposób na wady postawy i nawyki ruchowe. Uczniowie z czasem pozbywają się wielu napięć i blokad w ciele i emocjach. Są bardziej uważni i osadzeni w rzeczywistości. Zwiększa się ich tolerancja i szybkość reakcji.
Zdecydowanie poprawia się poczucie równowagi i refleksu, co jest bardzo ważne u osób starszych. W ich przypadku bardzo istotna jest umiejętność zachowania równowagi czy bezpiecznego upadku.
Wraz z integracją ciała i umysłu pojawia się coraz więcej poczucia szczęścia i akceptacji. Innym walorem jest po prostu poznawanie chińskiej kultury i tradycyjnej filozofii równowagi, która kształtowała ten naród nieprzerwanie przez kilka tysięcy lat.
Jednym z wielu bardzo istotnych efektów, jakie przynosi prawidłowy trening tai chi, jest głęboki „stan alfa” pracy mózgu. U mistrzów tai chi, w trakcie medytacji, można zaobserwować korzystną dominację fal alfa i redukcję fal beta, theta i delta. Stan „głębokiej alfy” jest najbardziej pożądany dla regeneracji organizmu, w samouzdrawianiu, przedłużaniu życia i głębokiej relaksacji. Daje dostęp do intuicji, nie tracąc zakorzenienia w rzeczywistości.
U starszych mistrzów badania wykazują jeszcze jeden fenomen – obraz ich mózgu jest o kilka dziesiątek lat młodszy niż wynikałoby to z ich metryki. Nie bez kozery Chińczycy uważają tai chi za metodę przedłużającą życie.
Powiązane artykuły
Trening, nie tylko tai chi, ale praktycznie większości stylów wu shu oraz wielu odmian qi gong, ma zupełnie inne działanie na pracę mięśni, niż ma to miejsce w dyscyplinach europejskich. Nasze sporty najczęściej przywiązują wagę tylko do określonego zakresu czynności. Wymagają ścisłej specjalizacji, co powoduje nie do końca zrównoważony rozwój organizmu. Inaczej jest w dyscyplinach wu shu, gdzie kładzie się nacisk na zharmonizowany rozwój psychofizyczny, rozwijając wszechstronnie adepta.
W szczególności tai chi ma bardzo oryginalną metodę treningu fizycznego, która ma na celu pracę nad rozciągnięciem mięśni zewnętrznych, a wzmocnieniem mięśni szkieletowych – wewnętrznych. Osiąga się to poprzez praktykę ćwiczeń statycznych oraz ruchu w zwolnionym tempie, aby świadomość mogła nadążyć i kontrolować ruch i pozycje. Pozwala to na rozwinięcie ogromnej precyzji ruchu, wytrzymałości i siły opartej na pracy mięśni szkieletowych. Początkujący wkraczają łagodnie w trening, nie forsując organizmu. Zgodnie z teorią równowagi przeciwieństw siły biernej i aktywnej (yin i yang) ćwiczone są ruchy powolne, precyzyjne i subtelne, a na zaawansowanym poziomie, kiedy już panujemy nad realizacją wielu zasad, przechodzimy do ruchów szybkich, dynamicznych, twardych i eksplozywnych. Z biegiem czasu ćwiczenia się intensyfikuje, dodaje trudniejsze elementy.
To, co jest charakterystyczne w trakcie treningu, to rozciąganie całego ciała we wszystkich kierunkach przy jednoczesnym osadzaniu ciężaru w celu stabilizacji postawy. Ćwiczenie przypomina trochę pływanie, gdzie szkielet jest w odciążeniu. Mięśnie pracują w nieustającym ruchu skrętnym i spiralnym. Są na zmianę obciążane i rozciągane. Dzięki rozciąganiu struktury ciała powiększają się przestrzenie wewnątrzstawowe, co korzystnie wpływa na ich odżywianie i zakres ruchów, polepsza się krążenie krwi, regenerują się mięśnie. Jest takie chińskie powiedzenie: „Rozciągnij ciało o 1 cal, a przedłużysz życie o 10 lat”.
Rozciąganie w trakcie przyjmowania postaw i ruchów zasadniczo różni się od tego w innych formach streachingu czy jodze. W tai chi nie zamykamy do końca ani nie prostujemy stawów. Praca odbywa się w środkowych zakresach, w których staramy się rozciągnąć tak jak piłka pod ciśnieniem. Dzięki temu następuje natychmiastowa reakcja w dowolnym kierunku i nie dochodzi do narażania stawów na uszkodzenie. Zginacze i prostowniki pracują w pełnym zakresie, stabilizując ruch i pozycję. Nie byłoby to możliwe w innych ułożeniach kończyn, w których stawy np. byłyby przeprostowane lub całkowicie zgięte.
Dla stawów praca ta jest bardzo korzystna. Uczniowie, którzy przychodzą na zajęcia z różnymi dolegliwościami kręgosłupa, po pewnym czasie zapominają, że je mieli. Podobnie jest w zakresie gęstości kości. Badania naukowe potwierdziły, że tai chi w znacznym stopniu pozwala na poprawę lub wyleczenie osteoporozy.
Prawidłowy trening wymaga zaangażowania, otwartości i uważności zarówno po stronie ucznia, jak i wykwalifikowanego nauczyciela. W tradycyjnym szkoleniu niezbędna jest indywidualna korekta.